Przeszczep laparoskopowy – pierwszy raz na Dolnym Śląsku

pan_krzysztofKrzysztof Pomirski choruje na PChN od 20 lat. Wiedział, że prędzej czy później stanie przed decyzją o transplantacji nerki. Mógł czekać na organ w kolejce, lub poszukać dawcy w rodzinie. Od trzech lat Pan Krzysztof spał nieco spokojniej, ponieważ gotowość oddania nerki zadeklarowała jego mama.

Gdy przyszedł czas na przeszczep, wszystko poszło gładko. Mama Pana Krzysztofa wyszła ze szpitala już trzy dni po pobraniu organu. Było to możliwe m.in. dzięki temu, że pierwszy raz w regionie operacja transplantacji nerki została przeprowadzona metodą laparoskopową.

Przeszczepy rodzinne to w Polsce nadal jeszcze rzadkość. W wielu krajach opiera się na nich cały system transplantacji nerek.

Więcej o przeszczepach laparoskopowych przeczytacie w wywiadzie z dr Markiem Karczewskim, pionierem transplantacji laparoskopowych w Wielkopolsce – tutaj.

Więcej:

Zdjęcie:

 

 

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *