Woda podawana w (niektórych) restauracjach brudniejsza niż w toalecie

1024px-Serving_ice_cold_colaChorzy na nerki (a przede wszystkim dializowani) powinni nie tylko przestrzegać surowych zasad dotyczących ilości spożywanych płynów, ale również dbać o to, by były one wolne od wszelkiego rodzaju zanieczyszczeń – szczególnie biologicznych.

Od dawna w mediach ukazują się wyniki badań, z których wynika, że nie zawsze to, co uważamy za najbrudniejsze (tzn. zawierające największą ilość bakterii) jest takie w rzeczywistości – poczytajcie np. tutaj. Dziennikarze z brytyjskiej gazety Daily Mail postanowili sprawdzić jak się ma sprawa z wodą używaną w popularnych sieciach fast-food m.in. McDonald’s, Burger King czy KFC. Wyniki badań okazały się przygnębiające: w sześciu próbkach na dziesięć ilość bakterii w kostkach lodu podawanych do napojów była większa, niż w próbkach wody pobranych z restauracyjnych toalet! Wprawdzie, jak ocenili specjaliści, badana woda nie zagrażała bezpośrednio zdrowiu, ale w czterech przypadkach mogłaby zostać określona jako „zagrożenie higieniczne”, co dla osoby chorej na nerki mogłoby być niebezpieczne.

Eksperci tłumaczyli taki stan rzeczy faktem, iż częściej czyści się toalety, niż urządzenia do produkcji lodu. Przedstawiciele badanych sieci brytyjskich zapowiedzieli zmiany w procedurach dotyczących czyszczenia urządzeń i ich obsługi.

Uważajcie na to co i gdzie pijecie.

Opracowanie na podstawie:

Zdjęcie:

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *