Świnie dawcami nerek dla ludzi – już wkrótce

nerkiPrzeszczepianie ludziom organów pochodzących od zwierząt niewątpliwie wywołuje duże emocje. Rozwiązania, nad którymi pracują dziś naukowcy pozwolą jednak skrócić oczekiwanie na narząd z trzech lat (średnio w USA) do kilku miesięcy. To dość ciekawa perspektywa, prawda?

W ub. roku specjaliści dopracowali technologię pozwalającą budować nerki z własnych komórek pacjenta na „rusztowaniu” i w oparciu o żyły, które pozostają po chemicznym usunięciu ze świńskiego narządu wszystkich komórek zwierzęcia.

Tak przygotowany (wyhodowany?) organ, w związku z tym, że powstał z komórek pochodzących od chorego, byłby w niewielkim stopniu narażony na odrzucenie przez organizm. Byłaby też szansa na znaczne ograniczenie ilości leków immunosupresyjnych, które musi przyjmować osoba po przeszczepie. Naukowcy, którzy pracowali nad skonstruowaniem ludzkich organów na rusztowaniach ze świńskich nerek borykali się dotąd z dwoma zasadniczymi problemami: miel kłopot z nadmiernym krzepnięciem krwi i utrzymaniem ludzkich komórek na rusztowaniu. W ostatnim czasie zespołowi pod kierownictwem Kap Ko z Wake Forest Baptist University udało się dokonać przełomu: przezwyciężyli oba problemy i otworzyli drogę do powstania funkcjonujących narządów.

Po pokonaniu wszystkich technicznych i medycznych problemów, gdy nowa technologia upowszechni się, każdy chory stanie przed dylematem: „Czy chcę żyć z nerką pochodzącą od świni?”.

Mielibyście coś przeciwko?

 

Opracowanie na podstawie:

Grafika:

Może Ci się również spodoba

1 Odpowiedź

  1. Avatar iwonka pisze:

    majac pewnosc, ze swinia byla zdrowa i nie wniesie do mojego organizmu zadnego wirusaczy choroby , pewnie zgodzilabym sie ale….. ale jest jedno ale , musialaby to byc nerka ktora wystarczylaby mi juz do konca zycie i pozwolila normalnie zyc.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *