Przewlekła choroba nerek: EMOCJE odc. 1

S1990008Życie z przewlekłą chorobą nerek, to nie tylko nieustanne zmaganie się z jej fizycznymi objawami. Diagnoza wiąże się z wielką zmianą, która powoduje stres i wywołuje silne emocje, w tym m.in.: niepokój, depresję, a nawet frustrację i wściekłość wywołane chorobą. A i to nie koniec. Zmęczenie, poddenerwowanie i fizyczne aspekty choroby mogą wywoływać problemy seksualne…

Troska o dobre samopoczucie psychiczne jest tak samo ważna przy chorobie nerek, jak leczenie jej fizycznych objawów. Nie bójcie się rozmawiać o swoich emocjach i odczuciach z lekarzem, a nawet prosić o pomoc specjalistów w zakresie psychologii. Pamiętajcie, że problemy podobne jak Twoje ma wiele osób, a fachowcy są dobrze przygotowani do tego, by pomóc ci w odzyskaniu równowagi.

Tym tekstem rozpoczynamy publikację cyklu tekstów na temat emocjonalnych aspektów Przewlekłej Choroby Nerek. Dziś o najczęstszych reakcjach na diagnozę…

USŁYSZAŁEŚ DIAGNOZĘ?

Zaraz po tym, jak usłyszysz diagnozę: „Twoje nerki przestają działać”, będą targać tobą przeróżne emocje. Różni ludzie reagują w różny sposób, ale mimo to da się opisać ogólny wzór zachowania chorego po postawieniu diagnozy. Warto wiedzieć (i ta wiedza może podnieść na duchu), że zachowujemy się w podobny sposób…

  • szok – to częste uczucie wśród chorych, a nawet członków ich rodzin. To poczucie, że stanęliśmy w miejscu, a życie przepływa z boku, bez naszego udziału.

  • smutek – chorzy czują się przytłoczeni smutkiem i poczuciem straty, czują się porzuceni. Mogą czuć się bezradnie i mieć problemy z radzeniem sobie z codziennymi sprawami

  • wyparcie się – często spotykanym odruchem na tym etapie choroby jest podjęcie decyzji, że „nie będę o niej myślał”. Taka reakcja jest pewnym rodzajem mechanizmu odbronnego, dzięki któremu pacjent może uciec na jakiś czas od przygniatających go emocji do czasu, aż będzie mógł sobie z nimi poradzić.

  • akceptacja – chory stopniowo uczy się żyć z chorobą i zaczyna ją akceptować – zaczyna myśleć o jej konsekwencjach i zmianach, jakie musi wprowadzić w życiu. Na tym etapie pacjent zaczyna przystosowywać się do życia z chorobą.

W kolejnym odcinku: STRES.

Opracowanie na podstawie:

Może Ci się również spodoba

1 Odpowiedź

  1. Magdalena Witek pisze:

    Ta choroba jest podstępna, niszczy cały organizm zabija powoli jak rak.
    Niby żyjesz a nie żyjesz. Ja sama nie byłam dializowana ale mój teść był 13 lat a mąż 6,5 roku. Przyczyną była wielotorbielowatość nerek. Mój syn również ma tę samą wadę ale jest wydolny jeszcze. Wciąż jednak żyje na bombie, że przyjdzie zmierzyć mi się z dializami po raz trzeci.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *